KARPATY DOMEM ZBÓJNIKÓW - Zbójnikolandia

As part of our website we use cookies to provide you with services at the highest level, including in a manner tailored to individual needs. Using the site without changing the settings for cookies results in saving them on your device. You can change your cookies' settings at any time. More details in our Cookies policy.

Article Index

There is no translation available.

 

KARPATY DOMEM ZBÓJNIKÓW

Karpatysą rdzeniem Europy Środkowej, swoistym fenomenem kulturowo-historycznym, pewną całością geograficzną, historyczną i społeczną, wznoszącą sie ponad przecinające je granice państwowe. Są nierozerwalnym splotem kultur, miejscem ścierania się i nakładania wpływów polskich, ruskich, ukraińskich, rumuńskich, słowackich i węgierskich, a także wielu innych. Dlatego właśnie na terenie Karpat mógł przydarzyć się niezwykły fenomen zbójnictwa.

Karpaty, to góry zlokalizowane w samym środku Europy. Ciągną się od Dunaju, na styku Republiki Czeskiej, Słowacji i Austrii długim łukiem, łącząc te kraje z Polską, Ukrainą, Węgrami i Rumunią, aby ponownie powrócić do Dunaju przy granicy rumuńsko-bułgarskiej.

W Karpatach o zbójnikach wypowiadano się różnie, na Węgrzech mówiono o nich  tołhaje, w Rumunii hajduki, w Bieszczadach zwani byli beskidnikami, opryszkami lub czarnymi chłopcami. Łuk Karpat, czyli góry w środkowej Europie były ich domem.

parzenice12

Karpaty – łańcuch górski w środkowej Europie (jeden z największych w tej części świata), ciągnący się łukiem przez terytoria Czech, Polski, Słowacji, Węgier, Ukrainy i Rumunii na skraju którego leżą miasta Bratysława, Budapeszt, Kraków, Lwów, Czerniowce, Bukareszt i Belgrad. Najwyższy szczyt Gerlach ma wysokość 2655 m n.p.m. Nazwa Karpaty pochodzi najprawdopodobniej od nazwy dackiego plemienia Karpian, żyjących w pierwszym tysiącleciu naszej ery na terenie Karpat Wschodnich, wymienia ją Ptolemeusz w II wieku n.e. (w postaci Karpates Oros). Być może nazwa ta wywodzi się od indoeuropejskiego słowa korpata, które oznacza góra lub skała. W XIII- i XIV-wiecznych oficjalnych dokumentach węgierskich pojawia się pod nazwą Thorchal bądź Tarczal lub rzadziej jako Montes Nivium. W Polsce po raz pierwszy użył nazwy Karpaty Stanisław Staszic w XIX wieku w dziele „O ziemiorództwie Karpatów i innych gór i równin Polski (1815)”.

Karpaty wchodzą w skład alpejskiego systemu górskiego. Zajmują one powierzchnię 190 tys. km² i tym samym stanowią drugi po Alpach łańcuch górski Europy. W granicach Polski powierzchnia Karpat wynosi około 19 600 km², co stanowi około 6,3% powierzchni kraju.

Od Alp oddzielone są w okolicach Bratysławy doliną Dunaju. Stąd ciągną się blisko 1500-kilometrowym łukiem, który odgina się w kierunku północno-wschodnim, otaczając Kotlinę Panońską i Wyżynę Transylwańską. Od Gór Wschodnioserbskich oddzielone są ponownie doliną Dunaju (w okolicach rumuńskiego miasta Orşova) – odcinek ten nosi nazwę Żelaznych Wrót. Brama Morawska w Czechach oddziela Karpaty od Sudetów.

Szerokość łańcucha karpackiego jest zróżnicowana i wynosi od 100 do 500 km. Największa szerokość odpowiada najwyższym szczytom – Gerlachowi (2655 m n.p.m.) w Tatrach słowackich oraz Moldoveanu (2543 m n.p.m.) w Karpatach Południowych.

Karpaty nie stanowią jednego nieprzerwanego łańcucha górskiego, ale raczej składają się z wielu wyróżniających się pod względem geologicznym i orograficznym pasm górskich. Różnorodność krajobrazów jest porównywalna z Alpami. Jednocześnie góry te rzadko osiągają wysokości powyżej 2500 m n.p.m., dlatego nie można tu znaleźć tak wyraźnej polodowcowej rzeźby wysokogórskiej. W Karpatach nie zalega wieczny śnieg.

Łańcuch Karpat zajmuje odpowiednio:

  • na Słowacji 61% powierzchni kraju,
  • w Rumunii 48,8% powierzchni kraju,
  • w Czechach 16% powierzchni kraju,
  • na Węgrzech 9,7% powierzchni kraju,
  • w Polsce 6,2% powierzchni kraju,
  • na Ukrainie 3,6% powierzchni kraju,
  • w Austrii 0,6% powierzchni kraju.

Inaczej wygląda stosunek powierzchni ogólnej Karpat, mianowicie:

  • Karpaty rumuńskie zajmują 55,5% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty słowackie zajmują 14,3% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty ukraińskie zajmują 10,3% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty polskie zajmują 9,3% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty czeskie zajmują 6% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty węgierskie zajmują 4,3% powierzchni ogólnej Karpat,
  • Karpaty austriackie zajmują 0,2% powierzchni ogólnej Karpat. 

W podstawowym podziale Karpat wyróżnia się następujące części:

Karpaty Zachodnie:

Zewnętrzne Karpaty Zachodnie

  • Karpaty Austriacko-Morawskie i Środkowomorawskie (oddzielone od siebie doliną Dyji, a od Bielaw doliną Morawy, które mogą być traktowane jako część Kotliny Panońskiej),
  • Pogórze Beskidzkie,
  • Bielawy,
  • Beskidy Zachodnie i Środkowe. 

 

Centralne Karpaty Zachodnie

  • Małe Karpaty,
  • Łańcuch Małofatrzański, Wielkofatrzański, Tatrzański i Niżnotatrzański,
  • Dolina Środkowego Wagu,
  • Obniżenie Orawsko-Podhalańskie, Nitrzańsko-Turczańskie i Obniżenie Liptowsko-Spiskie.

 

Wewnętrzne Karpaty Zachodnie  

  • Bruzda Hronu,
  • Łańcuch Rudaw Słowackich,
  • Kotlina Południowosłowacka i Koszycka,
  • Kras Słowacko-Węgierski,
  • Czerehat,
  • Góry Tokajsko-Slańskie,
  • Średniogórze Północnowęgierskie.

 

Karpaty Wschodnie:

Zewnętrzne Karpaty Wschodnie

  • Beskidy Wschodnie,
  • Karpaty Mołdawsko-Munteńskie,
  • Subkarpaty Wschodnie.

 

Wewnętrzne Karpaty Wschodnie  

  • Karpaty Marmaroskie,
  • Kotlina Marmaroska,
  • Góry Rodniańskie,
  • Góry Bystrzyckie,
  • Łańcuch Wyhorlacko-Gutyński i Kelimeńsko-Hargicki,
  • Obniżenie Gheorgeńsko-Braszowskie.

 

Karpaty Południowe

  • Grupa Fogaraska, Parîngu i Godeanu-Retezat,
  • Poiana Ruscă,
  • Góry Banackie,
  • Subkarpaty Południowe.

 

Góry Zachodniorumuńskie  

  • Masyw Biharu,
  • Góry Maruszy, Kereszu i Seş-Meseş.

 

Wyżyna Transylwańska

  • Wyżyna Samoszu i Tyrnawska,
  • Równina Transylwańska,
  • Dolina Środkowej Maruszy,
  • Kotlina Fogaraska, Sibiu i Haţeg.

Każde nieomal pasmo górskie, każda podkarpacka ziemia w długim łańcuchu Karpat ma swego zbójnickiego bohatera, którego lud darzy sympatią, nadając mu cechy rycerskie i szlachetne i akcentując częstokroć społeczny walor jego czynów. Każda karpacka kraina miała swego bohatera, po którym pozostał ślad zarówno w bezdusznych aktach sądowych, jak i w tęsknej pieśni ludu.

Długie pasmo Karpat stanowiło od lat dogodny teren dla wszystkiego rodzaju wagabundów, którzy wyczekiwali na okazję, by napadać na podróżnych,
a niekiedy rabowali dwory i wsie położone w pobliżu uczęszczanych szlaków.

Już legenda o życiu św. Świrada i św. Benedykta wspomina o zebraniach odbywanych w lasach przez „złoczyńców".

Zbójnictwo w regionie karpackim w XVI-XVIII w. miało charakter międzynarodowy. Wszelkiego rodzaju zbiegowie, Polacy, Słowacy, Morawianie, Ślązacy, Madziarzy, nawet Kozacy tworzyli bandy wolnych ptaków, dla których nie istniały granice państwowe, które bujały swobodnie po rozległych połaciach krajów, znajdując ochronę przed czujnością władz w gęstwinach leśnych i skalnych jaskiniach. Najliczniejszego wszakże kontyngentu dostarczali do tych band Polacy i Słowacy, a dochowane księgi sądów dla spraw złoczyńców, tak polskie jak i węgierskie, roją się od nazwisk polskich i słowackich hersztów zbójnickich.  

Teren Karpat przez całe wieki nie był znany kulturze i piśmiennictwu polskiemu. Trudno dostępny, a przy tym intrygujący z uwagi na bezcenne skarby, które zawierały Karpaty w swoich kryjówkach inspirował z czasem do eksplorowania tej mitycznej krainy.

Ten grzbiet dzielący wiele nacji i państw zawsze był osią graniczną. Tędy przeprawiały się wojska, karawany kupców i grupy zbójników, czyhających na łatwy łup lub przeprawiających się za Dział, Beskid (tak zwano graniczne grzbiety) w poszukiwaniu łupu.

W Karpatach, na pograniczu 5 krajów: ówczesnych Węgier (dzisiejszej Słowacji), Polski, Czech, terenów dzisiejszej Ukrainy i Rumunii, już od XVI wieku a nawet wcześniej grasowały bandy zbójników i wszelakiego rodzaju opryszków, hajdamaków i tołhajów. Zbójnicy byli tak groźni, że przekraczanie Karpat zarówno przez podróżnych, jak i kupców, możliwe było tylko w bardzo dużych uzbrojonych grupach. W XVII i XVIII w. zjawisko to nasiliło się, co spowodowane było pogłębiającym się chaosem politycznym i  społecznym Rzeczypospolitej i krajów ościennych. Mnożyły się napady świetnie zorganizowanych grup na wsie i dwory. Ogromna liczba tych band wymusiła wprowadzenie specjalnego ustawodawstwa – zaczęto stosować sądy doraźne, kary były bardzo surowe (ćwiartowanie, łamanie kołem, wbijanie na pal, wieszanie za żebro), egzekucje wykonywano publicznie. Poczucie wolności, zerwanie więzów feudalnych przez zbójników budziło jednak podziw miejscowych górali. Rodziły się ludowe legendy zbójeckie. Wyczyny te rzadko przedostawały się na karty pisanych kronik, pozostawały natomiast w ustnej tradycji w postaci bajek, opowiadań i pieśni. Wiele ludowych opowiadań, przekazów informuje nas o różnych zbijakach, którzy grasowali na stokach Karpat od wschodniego Śląska aż po Czarnogórę, grabiąc i napadając. Wśród przywódców band zbójeckich trzej zdobyli sławę największą: na Śląsku Cieszyńskim Ondraszek, w Tatrach Janosik, pod Czarnohorą zaś Dobosz.

Potężny masyw Karpat oddzielał żyjące po obu jego stronach ludy i narody. Mieszkańcy nizin bardzo obawiali się podróżowania przez prastarą puszczę karpacką i potężne górskie masywy, by przedostać się z Rzeczypospolitej na Równinę Węgierską.

Karawany kupieckie, które zmierzały z zacnym winem np; z Tokaju do Krakowa czy Lwowa, musiały jednak przeprawić się przez którąś z górskich przełęczy, by sprzedać drogocenny „nektar bogów” w miastach Małopolski czy Rusi. 

Zadanie to nie było łatwe z racji górskiego klimatu, kapryśnej pogody, dzikich zwierząt, no i oczywiście obecności „czarnych chłopców”, czyli zbójników karpackich, którzy przez prawie 400 lat napadali na karawany kupieckie a potem na kasy cesarskie. Wacław Potocki pisze o bieszczadnikach, czyhających na węgierskim trakcie.

Zbójnicy karpaccy zyskali sobie wielki autorytet i poważanie u podgórskiego ludu, w przeciwieństwie do pospolitych zbójów z nizin.

Zbójectwo góralskie występowało w minionych wiekach na całym obszarze Karpat zachodnich i Wschodnich, od Beskidu Śląsko – Morawskiego aż po Góry Pokuckie. Za jego główne mateczniki można uznać Beskid Żywiecki i Śląski, Podtatrze z Liptowem, Spiszem i Orawą i Podhalem oraz Huculszczyznę.  

„Lasy to przyjaciółki złodziei". Tak nazywał lasy pogranicza Gall, kronikarz polski z XII w., wiążąc bezludną puszczę karpacką ze zbójcami i różnego rodzaju ludźmi, których losy i skazania zagnały w pustkowie nad granicą. Już w IX w. żupanowie słowiańscy skazywali złoczyńców na wygnanie wśród lasów i wśród niespokojnych ludzi znajdowali się też różni niepewni (latrunculi) przybysze z sąsiedniego pogranicza, także najemnicy w służbie polskiej, którzy napadali na ruskie grody pograniczne lub tacy sami w służbie ruskiej.

Strach przed górami charakteryzujący mieszkańca Podkarpacia łączył się z niebezpieczeństwem spotkania się z groźnymi ludźmi, których kryły ówczesne Karpaty, góry wielkie, które zowią Alpes, jak nazywała je lustracja jeszcze w 1566 r., a więc wtedy, gdy nie były już tak tajemnicze i groźne jak w czasach, gdy zjawili się w nich pierwsi skazani na banicję złoczyńcy.

Wędrowali przez góry smagli i na pół dzicy wołosi, pasterze, pędzący stada bydła czabańskimi płajami, zjawiali się też coraz liczniejsi zbiegowie z magnackich włości i z tamtej strony granicy, którym „wykoczowanie" czyli ucieczkę ze wsi ułatwiali tzw. wykoty.  Zjawiali się rozmaici ludzie „luźni”, poróżnieni z prawem, uciekający przed prawem lub bezprawiem, zbiegowie przed wyrokami i turmą, słowem różnoraka masa ludzka, szukająca lepszego losu, nie pogodzona z krzywdą i zdecydowana na trudne życie w lesie. W ucieczkach tych ważną rolę odegrało rozwijające się silniej uświadomienie i pragnienie swobody. Wrodzony duch niezależności cechował elementy ludności pasterskiej pochodzenia wołoskiego, odważnej i bojowej, przywykłej do bytowania w lesie i na połoninie. Wśród osadników w nowo zakładanych wsiach na prawie wołoskim, mnóstwo było zbiegów z innych wsi, których zgodnie z przywilejami królewskimi nie wolno było wydawać z powrotem. Nie odgrywała roli przeszłość osadników, osadzano również złodzieji-furtatów, jak np. w Wołosatem. 

W górach istniały kryjówki zbójeckie, gdzie układano plany wypraw i ukrywano łupy. Niektóre kompanie miały zdyscyplinowaną wojskową organizację, rotę i chorągiew, bębny i kotły, jako uzbrojenie hakownice, muszkiety, łuki, spisy, smolne pochodnie i tzw. opryszkowskie wekiery (siekiery).

Wieki XVII i XVIII, kiedy to odnotowujemy największe nasilenie ruchu zbójnickiego, był wiekiem ustawicznych niepokojów, zjazdów szlachty, wojen, chorób i pomorów, głodów oraz najazdów tatarów. Masa chłopska żyła w poddaństwie i zależności od pana, uginała się pod ciężarem danin i powinności. Położenie chłopstwa w XVII i XVIII wieku określano jako infernus rusticorum, piekło wieśniaków. Pod koniec XVIII wieku dogorywała Rzeczpospolita Szlachecka. Jeszcze próbowała się bronić formowaniem konfederacji barskiej w 1768 roku, ale rozbiór Polski zbliżał się nieuchronnie. W następstwie zaboru wszystkie dobra królewskie przeszły na skarb państwa austriackiego, które wytrzebiło zbójnictwo w polskich Karpatach.

Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” oraz "ZBÓJNIKOLANDIA" FIRMY LESZEK MŁODZIANOWSKI ZBÓJNICKI SZLAK Sp. z.o.o., a w szczególności prezentowane koncepcje, pomysły i rozwiązania na mocy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994 r. Dz. U. nr 24 poz. 83 stanowią własność autora. Projekt „SZLAK ZBÓJNIKÓW KARPACKICH” oraz "ZBÓJNIKOLANDIA"ani żadna z jego części nie może być w żaden sposób kopiowana, powielana, dystrybuowana bez pisemnej zgody autora.